Strona 1 z 1

zmieiaja się...

Post: czw sie 11, 2005 8:37 am
autor: gośka
Dębki wciągają. Kto tam raz pojedzie to zawsze ponownie wraca. I tym sposobem jest coraz więcej ludzi, szkoda. Ale i tak jest super- i ja rozumiem tych co tam wracają :D

Post: ndz lip 09, 2006 9:22 pm
autor: asienka17
Zgadzam sie kto raz pojedzie do Debek zawsze tam wraca. Tak bylo ze mna jezdze tam od 5 lat i bede jezdzic nadal. Tez zaluje ze z kazdym rokiem jest coraz wiecej ludzi... Ale mimo to mam nadzieje ze klimat Debek pozostanie ten sam. Ktos kto tam nie byl nigdy nie zrozumie o jakim klimacie pisza wszyscy na tej stronce. Pozdrawiam wszystkich debkowiczow:)

Post: śr wrz 20, 2006 12:01 pm
autor: Gość
Debki sie zmieniaja, ale tylko w jednym kierunku. Tzn. jest coraz wiecej ludzi, coraz wiecej pensjonatow, knajpek i sklepikow. Czy to dobrze? To zalezy kto co lubi.
Jesli chodzi o ten drugi kierunek - to chodzi mi o dzialanie wladz tam panujacych. I tu sie nic nie zmienia. Ciagle ta sama jedna zatloczona ulica, brud na plazy, brak toalet. I to na pewno juz nie dobrze!

Post: śr lis 29, 2006 2:17 pm
autor: Alutka
Debki sie zmieniają, bo jest coraz tłoczniej, niedługo przejscie Spacerową bedzie graniczyło z cudem! Zmieniają sie, bo powstają nowe wypasione pensjonaty, w ktorych trzeba zabulic niezłą kase. Zmieniają sie, bo w związku z brakiem toalet na plaży, w pobliskim lasku wala sie coraz wiecej kupek z papierami....
Sami sobie odpowiedźcie czy to dobrze, czy źle:?:

co to za wersal .....

Post: czw gru 14, 2006 2:47 pm
autor: Wersal
... z tymi ,,kupkami" .... czy miałaś na myśli to co dzieci robią? Po prostu pełno gówna się wala po lasach i zakamarkach, podpasek. Wersal k*.* wersal.

Post: śr gru 27, 2006 6:05 pm
autor: Alutka
Nie, nie miałam tego na myśli...
miałam na myśli to co napisałam - walają się kupki z papierami - i gdy przypadkowo wdepniesz w taką kupkę z papierem, to dopiero ujrzysz rozbryzgane wielkie gównicho!!!

Upss, zawsze mi mówili... nie rusz gówna-nie będzie śmierdziało...znów nie posłuchałam...

Post: ndz lut 11, 2007 10:21 pm
autor: AlfA_
No cóż ja jeżdżę do Dębek od urodzenia tj. powiedzmy od ponad 30tu lat. Pamiętam czasy kiedy nie było nazw ulic, jeden sklep, jedno pole namiotowe cisza i spokój.
Co roku te same twarze, działkowicze rozbudowujący swe działki, wiele wolnego miejsca, nie pogordzone pola, za kanałkiem można było iść na pola zbierać kwiaty, poleżeć na polu popatrzeć na niebo :-)
Od nastu lat się duuużo pozmieniało. Osobiście uważam, że to nie najlepiej ale cóż taka kolei życia. Mam nadzieje, że nie zmieni się to miejsce w drugą Jastrzębią :-/

Post: czw mar 29, 2007 11:15 pm
autor: juzek - rolnik
Ja tam do gufna nic nie mam , to w koncu tez jakis urok no nie ?