Dawniej w Dębkach

Moderator: bobo2206

Dawniej w Dębkach

Postautor: W » pn lip 25, 2005 4:59 pm

Pamiętam czasy, kiedy w Dębkach w sezonie czynne były tylko dwa kioski spożywcze - jeden na początku wsi, w rejonie drogi dojazdowej, a drugi mniej więcej przy wejściu na pole namiotowe, które wtedy nie nazywało się zresztą wcale "Kaszub". Każdego ranka obok tych kiosków ustawiała się długa kolejka "wczasowiczów", wyczerpanych nocnymi libacjami przy ogniskach, i łaknących życiodajnego litra mleka w folii. Przy okazji można było kupić chleb i słoik dżemu na śniadanie albo jakąś konserwę na obiad. No i obowiązkowo skrzynkę piwa (najczęściej ohydnego "Gdańskiego") na kolejną imprezę. Wieczorem nad kanałkiem płonęły ognie, choć oficjalnie nie wolno było ich tam palić, a koncerty jakie się wtedy spontanicznie odbywały spokojnie dorównywały poziomem dzisiejszym festiwalom poezji śpiewanej czy piosenki aktorskiej. Za kanałkiem nie stał ani jeden dom, rozciągały się tylko puste, wilgotne łąki, na których zbieraliśmy jeżyny, a za nimi wyrastały czerwone dachy Żarnowca - w słoneczne wieczory obrazek jak z bajki. W razie niepogody spotykaliśmy się w jedynym w całych Dębkach lokalu - cafe bar "Wrzos". Tam, przy winie o nazwie Neusiedler See zawierało się znajomości, które potrafiły przetrwać całymi latami, a z czterościeżkowego Grundiga leciała muzyka - Plant śpiewał "Since I've been loving you", Clapton "White room"...
Nikomu wtedy nie przychodziło do głowy nazywanie polnych dróżek "ulicami" i nikomu nawet jeszcze się nie śniło o żadnych "Bursztynach", "Lagunach", "Barracudach", "Korabach", "Pipkach" czy innych tego rodzaju dziwolągach.
Były czasy....
W
 

To były czasy...

Postautor: Asgareth » śr lip 27, 2005 10:19 pm

Kurde, normalnie się łezka w oku kręci jak to czytam...
Ostatnio byłam w zimie dwa lata temu (na chwilę) i nie poznałam... Przyjeżdżałam rok w rok na trzy tygodnie z Łodzi na wakacje...
Ostatni raz byłam na pobyt w '98... Ciekawa jestem czy przez te lata zachował się ten klimat :roll: Tam było niesamowicie :D I nawet nie przeszkadzało to, że na trzy tygodnie pobytu były trzy dni ciepłe i bez deszczu :wink:
Na drodze dojazdowej nie było żadnych domów tylko łąki... Nikt nawet nie marzył o nazwach ulic (to były szlakowane dróżki). Na spacer się chodziło do sklepu po wspomniany dżem i mielonkę.
To były czasy... Może w tym roku uda mi się przyjechać po tak długiej przerwie :)
Asgareth
 

Postautor: dideridoo » pn sie 01, 2005 11:06 pm

Ech... byłam w tym roku raz 12 albo 13, niewiem dokładnie... mam lat 18 i też sie łezka kręci.... duzo się pozmieniało, nawet ludzie... taaa i te domy wywalone za kanałkiem.

Jednak coś mnie tam ciagnie i chyba zawsze ciagnąc będzie. Niepojęte.
dideridoo
 

Postautor: Lindorie » śr sie 03, 2005 11:07 am

Jeżdżę do Dębek od 2 roku mojego życia i nie wyobrażam sobie wakacji w innym miejscu. Jestem tam co roku, praktycznie cały lipiec. W tym roku byłam tam 13 raz. Fajnie tak obserwować jak Dębki się zmieniają z biegiem czasu. Za kilka lat może doczekamy się tam McDonalda, Empiku i Kinepolis przy drodze wjazdowej? :D
Piwo jest dobre, piwo pić trzeba, kto pije piwo pójdzie do Nieba!
Lindorie
Początkujący Forumowicz
Początkujący Forumowicz
 
Posty: 9
Rejestracja: śr sie 03, 2005 11:02 am
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Gość » śr sie 10, 2005 2:04 pm

debki sie zmienuiaja.zwala z tymi barracudami pipkami itp.boje sie ze dębki niedługo będom wyglądały jak karwia.stracą ten swój urok.klimat.
Gość
 

Czas Apokalipsy

Postautor: Szymek » czw sie 11, 2005 9:07 am

Niestety stało się... Dębki powoli odchodzą w zapomnienie. Najazd bezmyślnych turystów-brudasów, obsrany las pełen papierów i gazet, totalny architektoniczny misz-masz, dziesiątki tymczasowych, prowizorycznych punktów handlowych. Jednym słowem tragedia.
Szymek
 

Postautor: Gośka » pt sie 12, 2005 8:26 am

jeny! mam nadzieje ze nie doczekam momentu kiede powstanie tam McDonald! Brr az ciary chodza po lecach jak o tym pomysle!
Gośka
 

Spokój, cisza

Postautor: agnieszka » pn sie 15, 2005 7:52 am

Jeżeli ktos chce poczuc sie w Debkach tak jak przed laty.wystarczy przyjechac po 20 sierpnia........i tyle ,lub w czerwcu.
agnieszka
 

Postautor: Lindorie » śr sie 17, 2005 3:43 pm

A kojarzycie śliczny, stary, Domek Prof. Wrzoska? Taki biały, przechodzi się koło niego jak się idzie na plażę z ulicy Spacerowej. Spędzałam tam wakacje przez kilkanaście lat aż w końcu z tego ślicznego Dworku zrobili domek Gargamela... Aż mi smutno jak sobie pomyślę. Dobrze że się wyniosłam i jeżdże na działkę ;)
Piwo jest dobre, piwo pić trzeba, kto pije piwo pójdzie do Nieba!
Lindorie
Początkujący Forumowicz
Początkujący Forumowicz
 
Posty: 9
Rejestracja: śr sie 03, 2005 11:02 am
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Artur3 » czw sie 18, 2005 10:36 pm

A ja uważam że najwięcej złego zrobił BB. Zepsuto najpiękniejsze miejsce w Dębkach, oazę ciszy zwłaszcza dla rodzin z małymi dziećmi. Tam zawsze było cicho i spokojnie (nawet jak na plaży wiał wiatr). Tam w rzece przy palach złowiłem swojego łososia (w roku 1997) na wędkę. Obecnie uważam że najładniej to jest w maju. Wtedy większość papieru toaletowego i gazet zdąży się rozłożyć po poprzednim sezonie.
Artur3
 

Postautor: Szymek » czw wrz 08, 2005 11:26 am

Syf i dresiarstwo w Dębkach możemy zawdzięczać mediom. Poszła fama i stało się. Kilka filmów, zdjęć w gazetach i jest jak jest.
Szymek
 

stare dębki

Postautor: j23 » wt wrz 20, 2005 11:43 am

Hmm stare Dębki....W obecnych przeraża mnie chałas i te ŚMIECI. Pewien pan pisze o "profesorach, ludziach kultury i sztuki", posiadających swe działki. Mieszkam w Dębkach, lecz jeszcze nie widziałem by na tych działkach stały kosze na śmieci. Natomiast sterty śmieci leżące wzdłuż spacerowej lub przy drodze dojazdowej to nie nowość i widać z kilometra. Worki ze śmieciami leżące na rogu każdej z ulic. Proszę o wyjaśnienie mi, dlaczego ci ludzie tak kochający Dębki je sami zaśmiecają, lub przepraszam wywożą śmieci do stolicy?.
Nadmienię iż cena wywozu śmieci to koszt rzędu 30-32 zł/sezon dla rodziny 4-ro osobowej. :(
j23
 

debki wspomnienia

Postautor: kacha » pn kwie 24, 2006 10:40 pm

Debki - to co najlepsze z okresu mojego dziecinstwa. Mam 30lat do Debk jezdzilam w latach 80/90 - jeden sklepik, piaszczysta droga, pola namiotowe, kilka domkow.... Ostatni raz bylam w Debkach 7lat temu ciekawe co zostalo ze starej wioski rybackiej ?
kacha
 

Re: debki wspomnienia

Postautor: Gość » śr maja 17, 2006 9:19 pm

kacha pisze:Debki - to co najlepsze z okresu mojego dziecinstwa. Mam 30lat do Debk jezdzilam w latach 80/90 - jeden sklepik, piaszczysta droga, pola namiotowe, kilka domkow.... Ostatni raz bylam w Debkach 7lat temu ciekawe co zostalo ze starej wioski rybackiej ?


W dalszym ciągu są tak samo piękne chyba, że ktos szuka wrażeń to tez może znalec- większa cywilizacja tan też dotarła.
Gość
 

dębki

Postautor: wasp » ndz cze 18, 2006 9:39 pm

A pamietacie moze te pyszne gofry które sprzedawane były przy wejsciu na plażę teraz ktos postawił tam niezłą chate i otworzył pizzerie. Jestem tam co roku na wakacje i jeste tam zajefajnie
wasp
 

Postautor: BAART » śr cze 21, 2006 12:37 pm

pierwszy raz bylem w 86 i tak przez 15 lat co roku potem jeszcze w 2004 i po przerwie znów jadę

wolałem stare dębki, noclegi na campinhu, kapiel w piaśnicy na zakręcie

coż taka jest kolej rzeczy ... dobrze że plaża nadal najpiękniejsza
BAART
 

Postautor: asienka17 » czw lip 06, 2006 2:10 pm

Do Debek pierwszy raz pojechalam w 2001 roku. Od tamtej pory jezdze tam co roku. Od mojego pierwszego pobytu tam wiele sie zminilo. Z roku na rok wiele sie zmienia... Ale mam nadziej ze klimat Debek pozostani na zawsez ten sam.... Bo jest wyjatkowy:)
asienka17
 

Postautor: Anna » pt sie 25, 2006 11:08 pm

Eeeh, moje Debki, to lata `85- `93...
Pierwsza impreza z alkoholem, pierwsze doswiadczenia z sexem, luz- blues, namioty, ogniska, gitara i przepiekne morze, plaza...
WOP scigajacy za spanie na wydmach, gofry, video- filmy (wtedy nie lada gratka!)
Bylo, minelo... Bylam tego lata w Debkach i mnie zatkalo.
Naprawde brakuje jeszcze McDonaldsa, i kicha doskonala... :cry:
Anna
 

Postautor: Gość » śr paź 11, 2006 4:32 pm

Anna pisze:Eeeh, moje Debki, to lata `85- `93...
Pierwsza impreza z alkoholem, pierwsze doswiadczenia z sexem, luz- blues, namioty, ogniska, gitara i przepiekne morze, plaza...
WOP scigajacy za spanie na wydmach, gofry, video- filmy (wtedy nie lada gratka!)
Bylo, minelo... Bylam tego lata w Debkach i mnie zatkalo.
Naprawde brakuje jeszcze McDonaldsa, i kicha doskonala... :cry:
:lol: :wink: 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8)
Gość
 

Postautor: aga_d » sob mar 10, 2007 9:29 pm

jak przyjedziecie w tym roku to zobaczycie "piękne" apartamenty po lewej stronie. już są skończone :( zaczęli je robić w lato teraz już stoi ich 7 (chyba) tak mi się wydaje :cry: jeszcze 2 lata temu jeździłam tam konno a jakieś 8 lat temu jak miałam 4 lata to bawiłam się na karuzeli :cry:
aga_d
Początkujący Forumowicz
Początkujący Forumowicz
 
Posty: 13
Rejestracja: pn lut 05, 2007 10:55 pm
Lokalizacja: z Dębek

Postautor: jasc » ndz mar 11, 2007 1:51 am

heh... to se nevrati
swiat sie zmienia - czy tego chcemy czy nie - Debki tez

mimo wszystko, ciagle jest tam kawal pieknej przyrody - tylko trzeba pofatygowac sie troche dalej od "centrum", w dowolnym kierunku - plażą na wschód, zachód, albo na południe; piękna przyroda, lasy, niesamowite (szczegolnie dla mieszczucha) powietrze, ryby, grzyby, jagody - w takich ilosciach, ze przyjezdni nie sa w stanie tego zjesc ani zadeptac, poki co...
jasc
Początkujący Forumowicz
Początkujący Forumowicz
 
Posty: 6
Rejestracja: sob lut 24, 2007 3:49 pm

I stare i nowe Dębki są OK

Postautor: tex » wt mar 13, 2007 12:28 pm

Do Dębek jeżdżę od 15 lat. I zawsze znajduję coś extra - kilka lat temu był to Desperados, potem Drewutnia ( pamiętam Jacka, który piekł mięso na grillu - około północy potrafił przewracać karkówkę na grillu GOŁYMI rękami :P )
Może w tym roku znów powstanie jakaś extra knajpa, albo odżyją takie miejsca jak Beach Bols. Może na plaży będą namioty nowych browarów - z piwem za rozsądną cenę 8)
To już tylk0o kilka miesięcy ...
tex
 

Postautor: nieważne » wt mar 20, 2007 9:16 pm

tu jest cudownie... ach... ale najgorzej jest w sobote i niedziele piatek rowniez sie zdarza... przyjeżdzaja wtedy turysci z okolic i nie tylko. wtedy albo wogule nie idziemy na plaze alebo idziemy pozniej bo nie da sie tam wytrzymac.. javascript:emoticon(':(') ale i tak nie jest najlepiej bo wszedzie sa śmieci javascript:emoticon(':x')ale od poniedzialku do piatku jest super bo mamy dzialke blisko plazyjavascript:emoticon(':D')
Debki ruleZzZ javascript:emoticon(':wink:')
nieważne
 

Postautor: HAHAHA » wt lip 10, 2007 10:47 pm

W weekendy polecam ci pujść w Karwii tam zawsze jest cich i malo ludzi.
Jak chodziłem tam ze 2 lata temu to tak było, a teraz nie wiem :(
HAHAHA
Zasłużony Forumowicz
Zasłużony Forumowicz
 
Posty: 44
Rejestracja: sob cze 09, 2007 10:12 pm

Postautor: Gość » śr lip 18, 2007 1:52 pm

moj ojciec jezdzil do dębek w latach 70 bądź 80 nie pamietam juz : D
ja ostatnio bylem pare lat temu, ale wtedy byl tam straszny tlok i jakos nie wracam...
Gość
 

Postautor: Chłopak Z Centrum POLSKI » ndz lip 22, 2007 2:23 pm

Dawniej w Dębkach to było. Nie jestem jakimś weteranem ale jeżdze tam od kiedy tylko pamietam, i nigdy mi sie ta miejscowosc nie znudzi. Tylko w tym roku pojechalem na tydzień na zachodnie wybrzeże....nie ma co porownywac...Dębki to najpiekniejsza nadmorska miejscowosc.Klimat, Plaża...wszystko tu jest idealne. Napewno wszyscy co tu piszą pamietają świetną kukurydzę którą sprzedawali przy wejsciu na plaże... :Dkiedy jeszcze droga tutaj była piaszczysta było tu najlepiej. szczerze wole tydzień w Dębkach od całych wakacji w kazdm innym kurorcie. I napewno też karzdy zna smak kurczaków sprzedawanych naprzeciwko laguny. NAJLEPSZE NA ŚWIECIE. Pozdrawiam wszystkich Dębkowiczów:D:)
Chłopak Z Centrum POLSKI
 

Re: stare dębki

Postautor: ewka » ndz kwie 13, 2008 6:22 pm

j23 pisze:Hmm stare Dębki....W obecnych przeraża mnie chałas i te ŚMIECI. Pewien pan pisze o "profesorach, ludziach kultury i sztuki", posiadających swe działki. Mieszkam w Dębkach, lecz jeszcze nie widziałem by na tych działkach stały kosze na śmieci. Natomiast sterty śmieci leżące wzdłuż spacerowej lub przy drodze dojazdowej to nie nowość i widać z kilometra. Worki ze śmieciami leżące na rogu każdej z ulic. Proszę o wyjaśnienie mi, dlaczego ci ludzie tak kochający Dębki je sami zaśmiecają, lub przepraszam wywożą śmieci do stolicy?.
Nadmienię iż cena wywozu śmieci to koszt rzędu 30-32 zł/sezon dla rodziny 4-ro osobowej. :(


to proste - gmina Krokowej stanowczo odmawia zawarcia z nami umowy o wywoz smieci. Jakis konflikt miedzy MPO a gmina, trwa to juz od dobrych paru lat, a my wywalamy do koszy na ulicach.
ewka
 

Postautor: Żyletka_95 » sob kwie 26, 2008 12:17 am

[color=red][color=black]Tak... do Dębek jeżdżę odkąd miałam 2 lata...Z tego co pamiętałam kiedyś to las, natura, plaża... las był ładny.v A teraz jak już ktoś napisał ''zasrany'' przy głównym wejściu na plażę zapaszek toi toi .Tak to fakt, o Dębkach zrobiło się ostatnio głośno... teraz turystów będzie coraz więcej i więcej... czyli będzie gorzej i... gorzej ... Niestety .. taka kolei rzeczy.... :shock:[/color][/color]
Żyletka_95
 

Postautor: sosek » czw cze 26, 2008 11:20 am

Żyletka_95 pisze:[color=red][color=black]Tak... do Dębek jeżdżę odkąd miałam 2 lata...Z tego co pamiętałam kiedyś to las, natura, plaża... las był ładny.v A teraz jak już ktoś napisał ''zasrany'' przy głównym wejściu na plażę zapaszek toi toi .Tak to fakt, o Dębkach zrobiło się ostatnio głośno... teraz turystów będzie coraz więcej i więcej... czyli będzie gorzej i... gorzej ... Niestety .. taka kolei rzeczy.... :shock:[/color][/color]


Po części jest wina władz Dębek które to nie robią absolutnie nic żeby przeciwdziałać śmieciarzom i zasrańcom.
Pozdrawiam Sosek
sosek
Expert
Expert
 
Posty: 75
Rejestracja: wt maja 09, 2006 7:55 pm
Lokalizacja: k/Warszawy

Postautor: HAHAHA » czw lip 10, 2008 10:18 pm

sosek pisze:
Żyletka_95 pisze:[color=red][color=black]Tak... do Dębek jeżdżę odkąd miałam 2 lata...Z tego co pamiętałam kiedyś to las, natura, plaża... las był ładny.v A teraz jak już ktoś napisał ''zasrany'' przy głównym wejściu na plażę zapaszek toi toi .Tak to fakt, o Dębkach zrobiło się ostatnio głośno... teraz turystów będzie coraz więcej i więcej... czyli będzie gorzej i... gorzej ... Niestety .. taka kolei rzeczy.... :shock:[/color][/color]


Po części jest wina władz Dębek które to nie robią absolutnie nic żeby przeciwdziałać śmieciarzom i zasrańcom.


Nie zapominaj o nic nie robiących urzędnikach w gminy, a do tego chcą zniszczyć Dębki by Białogóra zyskała.
HAHAHA
Zasłużony Forumowicz
Zasłużony Forumowicz
 
Posty: 44
Rejestracja: sob cze 09, 2007 10:12 pm

Postautor: zanett » czw lip 17, 2008 11:34 am

Lindorie pisze:Jeżdżę do Dębek od 2 roku mojego życia i nie wyobrażam sobie wakacji w innym miejscu. Jestem tam co roku, praktycznie cały lipiec. W tym roku byłam tam 13 raz. Fajnie tak obserwować jak Dębki się zmieniają z biegiem czasu. Za kilka lat może doczekamy się tam McDonalda, Empiku i Kinepolis przy drodze wjazdowej? :D


Przybij piątkę, mamy coś wspólnego:) Ja też tam jeżdżę co roku od 2 roku życia i nie wyobrażam sobie wakacji gdzie indziej:) Ten sezon będzie 11. Fajnie jest patrzeć jak Dębki się zmieniają. Kiedyś to była taka wieś... Mało ludzi, mało sklepów... Ja już podjęłam decyzje na przyszłość-gdy będę pełnoletnia przeprowadzę się tam na dobre. Możecie do mnie przyjeżdżać na wakacje:)))
Pokonaj dziś siebie, pokonaj siebie!
Udowodnij, że można lepiej!
zanett
Początkujący Forumowicz
Początkujący Forumowicz
 
Posty: 7
Rejestracja: śr lip 16, 2008 8:31 pm
Lokalizacja: Radom(iak)!!!!

Trzeba więcej zadbac o to naturalne piękno Dębek

Postautor: rex » wt wrz 29, 2009 9:31 am

Chodzi o sprzatanie śmieci w lasach oraz o architekturę powstających obiektów.

Byłem w Debkach 7 razy i jeszcze kiedyś będę.
rex
 

A ja byłem 1 raz w 82 ?(moze 3) a potem 85...

Postautor: juwil » śr sty 06, 2010 11:43 pm

Anna pisze:Eeeh, moje Debki, to lata `85- `93...
Pierwsza impreza z alkoholem, pierwsze doswiadczenia z sexem, luz- blues, namioty, ogniska, gitara i przepiekne morze, plaza...
WOP scigajacy za spanie na wydmach, gofry, video- filmy (wtedy nie lada gratka!)
Bylo, minelo... Bylam tego lata w Debkach i mnie zatkalo.
Naprawde brakuje jeszcze McDonaldsa, i kicha doskonala... :cry:


Pamietam szalony nasycony sexem klimat.Wtedy było to fantastyczne ta nawet przesada we wszystkim.
1raz wykąpałem sie na zakrecie w Piasnicy dosyc wcześnie rano (ok 8) i pamiętam jak chwilę po mnie przyszła zrobić to samo jakaś blond dziewczyna (dzisiaj napisanoby laska).Pamiętam ze osłupiałem lekko w tej wodzie bo nadeszła nagle i nagle pozbyła sie ciuchów skinęła głową na znak że widzi samotnego pływającego (może takie pozdrowienie albo mnie pomyliła z kimś) faceta (byłem w 2 klasie LO)(miałem kąpielówki hehe 12 godzin pobytu-stażu w Dębkach).
Było wszędzie bardzo czysto (bo w 85 to już Dęki były zasrane).
Ale też było super a podział na nagą plaże nie był taki restrykcyjny i do dziś pamietam że wiele osób często przychodziło nago z plaży aż na sam kamping prowadzony przez PTTK.Woda była w beczkach a łazienka w Piaśnicy.Szkoda ze zgubiłem adresy do Kasi i Justyny z Warszawy które uzyskałem potajemne w biurze.(one zrobiły hehe podobnie ale szkoda że znajomość sie urwała.)Czy jest tu jakies forum ze zdjeciami z tych czasów?.
Aha Pamietamjak w 82 jedna z pływających dziewczat w Piaśnicy zasłabła.Ratować poleciało ze 3 facetów na raz....
Uratowali
Ech szalone czasy :D
juwil
 

A w domku prof Wrzoska ...

Postautor: juwil » czw sty 07, 2010 11:17 pm

w trakcie burzy (a było to roku pańskiego 1985)w czasie której wracałem na pole namiotowe ze swoją dziewczyną pożyczono mi latarkę elektryczną.
Było ciemno jak wracalismy ze spaceru do Białogóry i złapała nas poteżna burza.Przez las nie dało sie isc bo waliło się drzewa..I wtedy w świetle błyskawicy zobaczyłem biały domek.Wszedłem na podwórko zastukałem.Otworzył jakiś gość zdziwiony.Nie chciał tak od razu pożyczyć tej latarki ale jak zobaczył że nic nie widać zmiękł i pożyczył.(sami nie mieli pradu).
Moze to nienormalne ale napiszę ,ze nigdy potem (tego lata i rok wcześniej) nie widziałem już tak pięknych kobiet.....
:shock:
Ostatnio zmieniony ndz lut 13, 2011 2:03 pm przez juwil, łącznie zmieniany 1 raz
juwil usuń to@wp.pl
1 raz w Debkach 82?
juwil
Początkujący Forumowicz
Początkujący Forumowicz
 
Posty: 6
Rejestracja: śr sty 06, 2010 11:52 pm

Re:

Postautor: Lajkon » pn lip 05, 2010 2:50 pm

Chłopak Z Centrum POLSKI pisze:Dawniej w Dębkach to było. Nie jestem jakimś weteranem ale jeżdze tam od kiedy tylko pamietam, i nigdy mi sie ta miejscowosc nie znudzi. Tylko w tym roku pojechalem na tydzień na zachodnie wybrzeże....nie ma co porownywac...Dębki to najpiekniejsza nadmorska miejscowosc.Klimat, Plaża...wszystko tu jest idealne. Napewno wszyscy co tu piszą pamietają świetną kukurydzę którą sprzedawali przy wejsciu na plaże... :Dkiedy jeszcze droga tutaj była piaszczysta było tu najlepiej. szczerze wole tydzień w Dębkach od całych wakacji w kazdm innym kurorcie. I napewno też karzdy zna smak kurczaków sprzedawanych naprzeciwko laguny. NAJLEPSZE NA ŚWIECIE. Pozdrawiam wszystkich Dębkowiczów:D:)


Jeżdżę do Dębek od 1992 roku. Wiadomo że wtedy podobało mi się bardziej niz dziś, było spokojniej we wsi a imprezy były spontaniczne.
Jedna budka z piwem, woda w beczkowozach i 2 budki telefoniczne na całą wieś. W kolejkach do telefonu poznało się kilka osób i wysłuchało nie jednej ciekawej historii :mrgreen:
Ale gdy porównuję dzisiejsze Dębki, które się ucywilizowały do np Karwii, to myślę że i tak nie mamy na co narzekać :twisted:
Lajkon
 

Re: Dawniej w Dębkach

Postautor: słoniu » śr lip 07, 2010 5:16 pm

teraz też można ciekawe historie usłyszeć. w kolejce w każdym sklepie :)
najlepszy, to jest browarek i pistacje z maroko ;)
Awatar użytkownika
słoniu
Expert
Expert
 
Posty: 68
Rejestracja: pt lip 17, 2009 2:22 pm
Lokalizacja: stare babice

Re: Dawniej w Dębkach

Postautor: Ruda » ndz lut 13, 2011 1:49 pm

Pamiętam Dębki bez rewii mody, z jednym spożywczym u Maria.
Państwowe pole namiotowe i Wojtka który zawsze stal oparty o płot
zasłaniając oczy białym kapeluszem-wielka osobowość Dębek
Pamiętam także rok gdy ogłoszono w Dębkach prohibicję :))))
Przyjeżdżałam przez kilka lat pod rząd, ostatnio chyba w 2001.
Potem przestało mi się podobać.
Aż mnie naszedł sentyment i wpadłam po drodze w inne miejsce w tamtym roku.
Chyba znów zacznę tu przyjeżdżać, choć nie w sezonie :)
Pierwszy raz w Dębkach: 1988!!!
Ruda
Początkujący Forumowicz
Początkujący Forumowicz
 
Posty: 6
Rejestracja: ndz lut 13, 2011 1:38 pm

Re: Dawniej w Dębkach

Postautor: Rafał77 » sob mar 31, 2012 9:50 pm

Ja byłem w Dębkach w 1987, pewnie od tego czasu sporo się zmieniło. chciałbym tam wrócić i porównać
Rafał77
 

Re: Dawniej w Dębkach

Postautor: karog » pt maja 15, 2015 11:30 pm

To były czasy ;)





http://szkolajazdy24.pl
karog
 
Posty: 1
Rejestracja: pt maja 15, 2015 11:29 pm

Re: Dawniej w Dębkach

Postautor: SebaK » wt maja 19, 2015 1:03 am

Kiedyś w Dębkach było przepięknie.
SebaK
Początkujący Forumowicz
Początkujący Forumowicz
 
Posty: 10
Rejestracja: wt maja 19, 2015 12:35 am

Re: Dawniej w Dębkach

Postautor: Elefanka » pt wrz 25, 2015 3:49 pm

Kiedyś Dębki dużo bardziej mi się podobały. Kiedyś też często tam jeździłam, a ostatnio nie przepadam z tym miejscem i wybieram Krynice Morską.
Elefanka
 
Posty: 2
Rejestracja: pt wrz 25, 2015 3:02 pm
Lokalizacja: http://www.radancnc.pl

Re: Dawniej w Dębkach

Postautor: amadi87 » pt paź 16, 2015 2:40 pm

Ja rok tu rok tu, ale wydaje mi się, że niektórzy aż przesadzają z tym oczernianiem Dębek. Wydaje mi się, że one nadal maja swój klimat.
amadi87
 
Posty: 3
Rejestracja: pt paź 16, 2015 2:19 pm

Re: Dawniej w Dębkach

Postautor: Terkowska89 » wt paź 20, 2015 10:33 am

Dębki z roku na rok są coraz brzydsze. Babcia pokazywała mi zdjęcia z przed 20 lat jak była w Dębkach i wtedy było tam pięknie.
Terkowska89
 
Posty: 2
Rejestracja: wt paź 20, 2015 9:27 am

Re: Dawniej w Dębkach

Postautor: TeemoLannister » czw lis 19, 2015 1:18 pm

dawne czasy były piękne, aż się łezka w oku kręci.
TeemoLannister
Zasłużony Forumowicz
Zasłużony Forumowicz
 
Posty: 36
Rejestracja: śr lis 04, 2015 2:28 pm

Re: Dawniej w Dębkach

Postautor: krucko » ndz lis 22, 2015 10:44 pm

Ja mimo wszystko lubie doceniac to co teraz jest:)
krucko
 
Posty: 3
Rejestracja: ndz lis 22, 2015 10:16 pm

Re: Dawniej w Dębkach

Postautor: Enath » śr lip 27, 2016 11:26 am

Widać, że Dębki się rozwijają, ale niestety ciągle przybywa turystów i nie jest już tak kameralnie jak kiedyś.
Samochód zastępczy z oc sprawcy -> http://jwodszkodowania.pl/
Enath
Początkujący Forumowicz
Początkujący Forumowicz
 
Posty: 5
Rejestracja: wt lip 12, 2016 9:52 am


Wróć do Dawniej w Dębkach...

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron