mieszkanie/pokój/studio/kwatery dla rodziców z 1 dzieckiem

dla turystów szukających kwater, domków, pensjonatów

Moderator: bobo2206

mieszkanie/pokój/studio/kwatery dla rodziców z 1 dzieckiem

Postautor: Broadway » pn sty 26, 2015 6:10 pm

Szanowni użytkownicy Forum i miłośnicy Dębek!

Szukamy kwater w Dębkach w lipcu na 2 tygodnie, ja, moja żona oraz nasz synek, Wiktorek (będzie miał wtedy 4 latka i 2 miesiące).

PRAWIE idealnym dla nas miejscem są "Pokoje Gościnne i Domki u Jarka", w których mieszkaliśmy w 2013 roku. Czytałem opinie o tym miejscu i muszę stwierdzić, że informacje podawane przez wczasowiczów są już nieaktualne. Od tego bowiem czasu byli tam nasi znajomi (a są szalenie wymagający i mają dwie córeczki) i wszystko było ok, zarówno w dużym domu, jak i w drewnianych domkach. My również nie mieliśmy żadnych przykrych niespodzianek (poza stałym brakiem parawanów), a pomoc pani Broni (która juz tam nie pracuje) była nieoceniona. Nie ma więc juz mowy o wilgoci, komarach, niemiłym zapachu, pogniecionej pościeli, czy nieumytych sprzetach. Jedyną niefortunna rzeczą jest sposób umiejscowienia tarasów/werandy, gdzie rodzina zasiada wieczorem na kolację. Miejsca te bowiem są w bezpośrednim sąsiedztwie ciągu komunikacyjnego posesji, praktycznie niczym nie ooddzielone od drogi. Nie ma to nic wspólnego z tarasem, bardziej to przypomina "boks" jak w restauracji na gołym powietrzu ustawionej obok gwarnego deptaku.

Odległość od plaży:
gdyby nie to, że jest naprawdę DALEKO od plaży to ponownie przyjechalibysmy na Daliową 2. Ale do wyjścia nr 19 (które rekomendują właściciele, a i my sami wybraliśmy, bo tam jest ubikacja, barek i ratownicy) mamy trzy różne drogi, a najkrótsza (od Daliowej prosto do ulicy Morskiej, w prawo Spacerową i w lewo przez wydmy brukowaną drogą) wynosi 1100 metrów i zajmuje mniej więcej 15 minut, gdy idą dorosłe osoby. Z dzieckiem spacer wydłuża się do 20 mint lub dłużej. Dlatego proszę o wskazanie mi podobnego miejsca jak ww., tyle, że bliżej plaży (do 10 minut). Poza tym "u Jarka" jest wszystko, czego potrzebujemy. Tutaj 3 najbardziej charakterystyczne zdjecia, ktore przedstawiaja pokoj typu studio dla 4 osob, w ktorym mieszkalismy U Jarka:

http://goo.gl/yMN6YO

A więc szukamy miejsca na 2 tygodnie wakacji w LIPCU 2015 dla mojej skromnej rodziny:
dla mnie (41 lat), żony (38) i synka (w lipcu będzie mieć 4 lata i 2 miesiące i chodzi obecnie do przedszkolnych maluchów), które odpowiadałoby poniższym warunkom (czyli temu, co jest "U JArka" poza oczywiście dużą odległością od plaży).

OPCJONALNIE jesteśmy zainteresowani również WYŻYWIENIEM, o ile cena za posiłki będzie rozsądna ;) Ale wyżywienie to nie jest warunkiem ;)

A więc co najważniejsze by było:
- czystość i higiena
- Blisko do plaży - (do 10 minut do samej plaży)
- indywidualna kuchnia (nie wspólna): z wyposażeniem oraz lodówka i czajnik elektryczny (mamy juz dosyć szukania po całym domu sztućców, garnków, talerzy, walki o kuchenkę, zlew, czy inne przedmioty, tudzież czekać na swoją kolej, aż ktoś coś upichci)
- w pokoju: miejsce do spania dla trzech osób - obojętnie jaka konfiguracja, szafa na ubrania dla 3 osób (w jednym z domów kiedyś miało być dużo miejsca, a gdy upchaliśmy dość skromną garderobę, to okazało się, że i tak nasze bagaże nie mają gdzie leżeć. Wpakowaliśmy torby w torby i wszystko przez cały wyjazd leżało na podłodze zajmując sporo miejsca.), telewizor (choć oglądać będziemy tylko wieczorem lub jak będzie brzydka pogoda), lampka/lampki nocne do czytania.
- w łazience: działająca ciepła woda (w 2 miejscach był to kłopot, bo gdy jedna osoba się wykąpała, naprawdę szybko, druga mogła liczyć na parę kropel ciepłej wody, trzecia musiała obejść się smakiem), wieszaki na ręczniki (tutaj to częsty przykład, gdy w łazience są jeden lub góra dwa wieszaki) i najważniejsza rzecz - SPRAWNA SPŁUCZKA!!! Nie chodzi o przepustowość rury tylko o pracę spłuczki (a są różne), która potrafi uprzykrzyć cały wyjazd. Niedopuszczalne jest, by woda zlatywała z prędkością wypływającego z butelki keczupu i sugerowanie gościom, że wyrzucają do sedesu przedmioty, których nie powinni, jest nie na miejscu. Podobnie sprawa ma się z ciśnieniem wody. A jeśli jest to technicznie niewykonalne, to właściciele nie powinni wynajmować posesji tak wielu wczasowiczom, bo grozi to epidemią.
- szczotka do zamiatania podłogi - niby tak prosta i tania rzecz, a rzadko się ją spotyka w pokoju. Rok wcześniej byliśmy parę kroków od ulicy Daliowej, gdzie nie było takiej szczotki. Po 2 dniach plażowania pokój tonął w piachu (w końcu to nie hotel, czy dom wczasowy, i nikt nie sprząta pod nieobecność gości).
- balkon / taras /weranda - balkon to bardzo fajna sprawa, o ile wychodzi na jasną stronę posesji i o ile widok z niego nie przedstawia np. ściany, śmietnika, kanału ściekowego, czy zaplecza sklepu spożywczego lub baru. Jeśli nie balkon, to jakiś taras, ale nie taki, o którym piszę wyżej (U Jarka)
- miejsce parkingowe: dobrze, by była możliwość wyjechania w każdej chwili, gdyż sytuacje są różne. Czasem trzeba szybko pojechać do lekarza. Kompletnie nie rozumiem właścicieli, którzy na siłe każą upychać samochody tak, że wyjazd chocby jednego jest praktycznie niemożliwy bez wezwania właściciela innego samochodu.
- I najwazniejsza chyba rzecz, jakis placyk do zabawy, czy wspólnego spędzenia wieczornych czy porannych chwil przez dzieci i doroslych. Fajnie by było, gdyby kwatery te były często i gęsto odwiedzane przez rodziny z dziecmi, ale nie przez reklamę, lecz przez z głową zorganizowany placyk/ogródek/miejsce zabaw, gdzie można usiąśc przy jakimś stoliku, coś zjeść, napić się (zapalić papierosa nie narażając się na wściekły atak tych, co nie palą) i jednocześnie mieć gdzies blisko baczenie na malucha/maluchy, które znajdą tam coś dla siebie i ktore być może znajdą też nowa przyjazn wśrod dzieci innych wczasowiczow.

Jestem pewny, ze takie miejsca SĄ w Debkach, bo w tym wszystkim, co napisalem, nie ma nic nadzwyczajnego. W ponad polowie ofert, jakie przegladalem na kilkunastu portalach i indywidualnych stronach z kwaterami wyposazonymi w kuchnie i w to, co wyzej, wlasciele oferowali wszystko to, o czym piszę, a wiec byly tam balkon, taras, kuchnia, parking, TV, internet, lazienka, super lozka, super widoki, bliska odelglosc od plazy, jasne pokoje, mila atmosfera, swietny placyk dla dzieci, sprzety plazowe, w ogole wszystko, czego dusza zapragnie, a nawet jeszcze wiecej. Ale zaraz po tym poczytalem sobie w internecie o WSZYSTKICH wybranych przeze mnie miejscach i z tych wszystkich nie zostalo ani jedno, bo reszte sam odsiałem na podstawie własnej wiedzy (czytaj: własciciel posuwał się do zwykłego kłamstwa, by zwabić nowych klientów). Tak więc dzisiaj dla rodzin z dziećmi spokojnie mogę polecić noclegi "U Jarka" (znośne ceny, jeśli jedziemy w tyle osób, na ile przeznaczony jest pokój, studio lub domek - wychodzi 65 zl /osobę /dzień, a w skromniejszej opcji, na przykład dla młodzieży, polecam noclegi "u pani Potrykus" na ulicy Spacerowej, w samym "centrum". Niewielkie pokoje, wspólne, ale obszerne łazienki, wspólna, lecz duża kuchnia, mały placyk przed posesją, miejsce dla dzieci i miejsca parkingowe, a nawet wyzywienie. Cena odpowiednio niższa.

A więc czekam na sugestie od wczasowniczów (ale także od samych gospodarzy, jeśli tutaj zaglądają), za które będę niezmiernie wdzięczny ;)

Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim udanego lata 2015!
Obrazek
Awatar użytkownika
Broadway
Początkujący Forumowicz
Początkujący Forumowicz
 
Posty: 5
Rejestracja: ndz sty 25, 2015 1:19 pm
Lokalizacja: Warszawa, Polska

Re: mieszkanie/pokój/studio/kwatery dla rodziców z 1 dziecki

Postautor: WiktoriaW » pt kwie 10, 2015 4:01 am

A za ile chcesz?
WiktoriaW
Początkujący Forumowicz
Początkujący Forumowicz
 
Posty: 10
Rejestracja: pt kwie 10, 2015 1:06 am
Lokalizacja: Warszawa


Wróć do Poszukujemy noclegu w Dębkach

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość