Wtedy pokochałem Dębki

Znani ludzie, wspaniałe osoby, wyluzowane jednostki i te najbardziej nieprzyjemne. Wasze przygody i (nie)fajne sytuacje

Moderator: bobo2206

Wtedy pokochałem Dębki

Postautor: Przemo » pt cze 23, 2006 12:44 am

rok 2001 chyba. Idziemy główna ulicą w Dębkach po kilku piwach, jest wspaniała noc, my wyluzowani:) Kumpel idzie i macha mieczem (takim plastikowym za 5 pln :) Podjerzdzają gliniarze, zatrzymują sie przy nas i jeden pyta "po co panu ten miecz?"

kumpel: "bo jestem rycerzem z 15 wieku"
gliniarz sie popatrzył, z radiowozu dobiegały hiphopowe rytmy i mówi twardo patrząc prosto w oczy (jak na filmach z USA) : "musi pan zmienić dilera", po czym wesoło nas pożegnał!

:)
Przemo
 

Postautor: DominikTG » pt cze 23, 2006 12:49 am

hehehehe no rzeczywiscie konkretna akcja :D
przygoda przygoda każdej chwiliii szkooda... ;)))
DominikTG
Zaawansowany Forumowicz
Zaawansowany Forumowicz
 
Posty: 21
Rejestracja: pt lip 22, 2005 2:19 am
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Postautor: rabacik » pn cze 26, 2006 3:38 am

dwa lata temu (25 czerwca pusto na ulicy) idę ok.7 rano z piwem w ręku -podjeżdżają policjanci.
- nazwisko
-.........podalem
- schować piwo
-ok
-mandat 50zl
-za co?
-za zaklócanie porządku
rabacik
 

Postautor: rabacik » pn cze 26, 2006 3:40 am

po kilku dniach , już w lipcu. Tlumy z browarami na deptaku, policjanci (ci sami), przejeżdżają i nie reagują.
Gdzie tu sprawiedliwość????
hehehe
rabacik
 

Postautor: Gość » czw mar 29, 2007 6:31 pm

Czerwiec 2006. Godzina okolo 23 , miejsce glowna ulica blisko pizzerni La Costa. Grupa dziewczyn i chlopakow pracownikow Holszteinu ida na plaze z piwami w rekach. Na ulicy stoi patrol Policji , jedna dziewczyna zagaduje mlodych Policjantow. Ja ide doslownie 10 metrow za nimi i tez mam piwo. Policjanci mnie zatrzymuja , spisuja i chca wlepic mandat za picie alkoholu w miejscu publicznym. Na szczescie tego nie zrobili poniewaz jakos ich ublagalem. Co myslec o takich Policjantach ? PSY JEBANE , OBYSCIE BURKI SZCZEKALI DO KONCA ZYCIA JAK WAM PAN ROZKARZE.[/list]
Gość
 

Postautor: Gość » wt cze 05, 2007 9:21 pm

pol sierpnia 2005 - wielokrotne pielgrzymki z drinami i browarami w reku relacja holstein-cooler - raz niebiescy sie przyczepili, jak sie chcialem podzielic to odpuscili i potem juz tylko "kiwali glowa na siema"
Gość
 

Re: Wtedy pokochałem Dębki

Postautor: Lisaka » pt cze 08, 2018 10:23 am

Hahaha, świetna historia! :D
Lisaka
 
Posty: 4
Rejestracja: pt cze 08, 2018 10:17 am

Re: Wtedy pokochałem Dębki

Postautor: Wasuffeen » śr cze 13, 2018 1:01 pm

hahaha policja rozpoznaje tam już pewnie cwaniaczków, którzy mogą zaszkodzić a normalnym turystom odpuszczają. A z mandatami tak niestety jest, często kobiety nie dostają a mężczyźni tak :D
Dowiedz się więcej o leku Roaccutane na trądzik na http://sposobynatlustacere.pl/roaccutane-wycofany/
Awatar użytkownika
Wasuffeen
 
Posty: 3
Rejestracja: śr cze 13, 2018 12:51 pm

Re: Wtedy pokochałem Dębki

Postautor: Piotr3310 » śr cze 27, 2018 6:59 pm

Warto się moim zdaniem doradzić znajomych w tym obszarze tematycznym. Oni naprawdę zawsze są w stanie pomóc.
Smakuje jak...
Awatar użytkownika
Piotr3310
Początkujący Forumowicz
Początkujący Forumowicz
 
Posty: 5
Rejestracja: pt cze 22, 2018 6:50 pm

Re: Wtedy pokochałem Dębki

Postautor: kovicz » pt lip 13, 2018 11:19 am

Ja niestety w ogóle się na tym nie znam... Dlatego też nie będę w stanie pomóc...
Osobie o otwartym umyśle trudno jest oddychać w ciasnej klatce opresyjnej tradycji.
Awatar użytkownika
kovicz
Początkujący Forumowicz
Początkujący Forumowicz
 
Posty: 5
Rejestracja: sob lip 07, 2018 7:06 pm

Re: Wtedy pokochałem Dębki

Postautor: irashise » wt sie 21, 2018 4:26 pm

Od razu psy. Wystarczy się zakumplować i nie ma problemu z policjantami. Kilka lat temu też mnie właśnie przyuważyli jak spacerowałem sobie z napojem bogów, ale wystarczy pogadać na luziku i się nie przejmować. Taki klimat i tyle. Chyba że ja po prostu mam takie pozytywne podejście, że mnie wszędzie lubią. :P
Myślisz, że nie pozbędziesz się łupieżu pstrego? Mylisz się! - http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,247891,pityver-scalp-hair-care-shampoo.html
Awatar użytkownika
irashise
 
Posty: 3
Rejestracja: wt sie 21, 2018 4:16 pm
Lokalizacja: Łódź

Re: Wtedy pokochałem Dębki

Postautor: sidecub » czw wrz 06, 2018 5:50 pm

ciekawa historia, nie każdy gliniarz jest zły, czasami maja dystans do wielu sytuacji :)
sidecub
 
Posty: 4
Rejestracja: czw wrz 06, 2018 5:40 pm


Wróć do Ludzie, przygody i sytuacje

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron