Właściciele kwater o turystach

opinie i informacje o obiektach noclegowych w Dębkach

Moderator: bobo2206

Właściciele kwater o turystach

Postautor: Autochton » śr paź 05, 2011 10:24 pm

Najwyższy czas na powstanie tego postu. Nasi "wspaniali" turyści uwielbiają opisywać, żalić się i krytykować Nas, czyli wynajmujących kwatery. Teraz my ponarzekajmy na Nich: jak się zachowują, jakie mają wymagania i stosunek do nas oraz naszej małej wsi:)
Na początek uwagi od nas:
1. Ciągłe narzekania i niezadowolenie, jeśli nie ma upałów, bo przecież przyjechaliśmy na plażę:)
2. Płacimy, więc wymagamy-najlepiej warunki jak w hotelu Bryza w Juracie, oczywiście za 40 zł od osoby:)
3. Wakacje to czas relaksu i odpoczynku, więc dlaczego od samego przyjazdu nastawiamy się na "nie, źle, nic mi się nie podoba i wszystko mi się należy".
4. Oczekujemy czystej plaży, więc dlaczego nie zabieramy z niej własnych śmieci :(!!!!!!!
5................to tylko czubek góry lodowej,czekamy na Wasze opinie!
Autochton
 
Posty: 3
Rejestracja: śr paź 05, 2011 9:23 pm

Odpowiedź turysty

Postautor: kay » czw paź 06, 2011 12:07 pm

Dlaczego tyle "nie"? Proszę bardzo!
1) Bo nie usmiecha nam się srać i sikać po krzakach podczas pobytów na plaży, a Dębczanie mają to w nosie i nie mają ochoty wywrzeć nacisku na radnych ani też jako zbiorowość wystąpić o środki unijne na budowę; bo to oderwałoby ich od doklecania do swoich opasłych domów jeszcze kilku dobudówek na pokoje; w sprawie syfilitycznego ?"deptaka" jakoś poszło sprawnie, co?
2) Tak, mam w nosie zabieranie śmieci, bo od tego są kosze, których powinno być tyle i powinny być tak często wypróżniane, by nie było z tym problemu - ale znów trzeba by się było wykazać inicjatywą i oderwać od nicnierobienia
3) Bo traktujecie nas jak zło konieczne i wszystko robicie z łachy wznosząc oczy do nieba, a często jeszcze burcząc pod nosem
4) bo projektując swoje kuriozalne architektonicznie posiadłości zapominacie o miejscach do parkowania i upychacie nasze samochody po ogródkach i trawnych wądołach, tak, ze całe otoczenie przypomina jeden wielki parking
5) bo oprócz morza nie robicie nic, by można u Was fajnie spędzać czas - jakiejkolwiek inicjatywy tupu sala zabaw,świetlica z ciekawym programem zajęć
6)bo obgadujecie turystów jawnie przy innych turystach i czasem wydaje nam się, że najlepiej byłoby, żeby zapłacić wam po 150 zł dziennie razy 14 bez przyjazdu :) (ideał, co?)Naprawdę, to razi ....
7) Bo zaśmiecacie całe Dębki budami z dykty i paździerza nie dbając zupełnie o estetykę wsi, byleby dorobić na chińskich badziewiach (albo jako najemcy terenu nie potraficie wymóc jakości)
kay
 
Posty: 4
Rejestracja: czw paź 06, 2011 11:53 am

PS.

Postautor: kay » czw paź 06, 2011 2:59 pm

Na potwierdzenie moich słów wystarczy sformułowanie "wspaniali turyści" .... Jeśli tak nas nie lubicie, to zamknijcie biznesy i znajdźcie sobie pracy w innej niż turystyczna branży
kay
 
Posty: 4
Rejestracja: czw paź 06, 2011 11:53 am

Re: Właściciele kwater o turystach

Postautor: Autochton » czw paź 06, 2011 9:17 pm

No właśnie!mamy typowego malkontenta :)
- po co przejść się do toy toya,lepiej nasrać w krzakach,a już płacić za toaletę-no też coś!
-po co zabierać śmieci z plaży skoro trzeba je nieść do kosza przy wejściu(taki kawał)
-po co opiekować się dziećmi,przecież powinna być świetlica z animatorami,za darmo oczywiście!
-oprócz morza i przyrody nie mamy nic,i całe szczęście!!!po rozrywki zapraszamy do miasta!!
-a estetyka,cóż Kolega powinien spędzać wczasy może w ....Monako :D
pozdrawiamy p.Kay
Autochton
 
Posty: 3
Rejestracja: śr paź 05, 2011 9:23 pm

Re: Właściciele kwater o turystach

Postautor: kay » pt paź 07, 2011 1:17 pm

Ahahaha: nie malkontent, tylko człowiek, który chce być normalnie traktowany. Proszę m wskazać w którym miejscu przy wejściu nr 18 17 stoją toi-toie. Konkretnie. Nawet tam gdzie stoją (przy 19) nie są blisko plaży (czy mama z 3 dzieciaków ma za każdym razem zwijać wszystkich na 1 siku?)
Czy jak ty przyjeżdżasz do Warszawy, to nosisz swoje wszystkie śmieci w torebce i wyrzucasz po powrocie do domu?Może na Waszych kaszubskich wsiach to jakaś tradycja, bo w normalnie zorganizowanych miejscach odpoczynku po prostu zapewnia się kosze w ilości wystarczającej do obsługi natężenia ruchu. Nigdzie nie było napisane, żeby całodobowo zajmować się naszymi dziećmi, a jedynie żeby zapewnić miejsce, gdzie mogłyby w czasie złego sezonu się spotkać, posiedzieć wspólnie, porysować - nawet pod opieką rodziców). Zapraszam do stolicy - w większości instytucji, nawet urzędach miasta są takie kąty zabaw dla dzieci. Ale to najwyraźniej przerasta Wasze wyobrazenie o komforcie odpoczywania: wszak w miejsce świetlicy czy hallu zabaw można upchać 4 postpereelowskie tapczany, jakąś badziewną szafę i już dodatkowe 200 zł do kieszonki dziennie.
Piszesz, mamy tylko morze i lasy ... i żadna w tym wasza zasługa i praca. Wy robicie wszystko, żeby te morze usyfić badziewną architekturą, najczęściej nic w ten rejon nie wnosicie, oprócz tandeciarstwa. W Skandynawii w takich jak Wasza miejscowościach działają często małe lokalne rodzinne muzea, gdzie dzieciaki mogą zapoznać się z dawnym sposobem życia rybaków, zobaczyć jak się przygotowuje sieci do połowów, itp. zapoznać się z florą i fauną morza, a u Was nie ma nawet 1 ścieżki dydaktycznej! Nie wpadliście nawet na pomysł organizowania zwiedzania pobliskich latarnii, uruchomienia minibusów pomiędzy miejscowościami nadmorskimi (co jest standardem nawet w Tatrach). U Was - nad morzem trudno nawet o rybę z własnego połowu (oprócz Laguny oczywiście i wędzarni obok). Reszta z mrozonek. Smażalni - typowej - to już nawet nie uświadczysz. O inicjatywie, żeby zapoznać dzieci z lokalnymi bajkami i legendami (nawet, co jak rozumiem najważniejsze ODPŁATNIE) nie wspomnę, choć zorganizowanie czytania w jakiejś knajpie np o 18.00 nic nie kosztuje (może wynajęcie na godzinę osoby w oryginalnym stroju do czytania, jak się samemu nie chce) - i rodzice dodatkowo by pewnie zamówili cosik. Nie - lepiej włączyć jeb jeb jeb muzę i koniec wysiłku. U Was nawet ciężko o jakieś regionalne produkty, choćby kolorowankę o życiu dawnych Kaszubów dla dzieci. Sorry, ale nie kupuję tej manipulacji "my ludzie zachwyceni naturą"" kontra roszczeniowe "mieszczuchy", bo Was tak naprawdę gówno to morze i te lasy obchodzą (vide paskudna, absolutnie oderwana od dawnych tradycji regionu architektura, obchodzenie warunków zabudowy poprzez budowanie "niższych" stropów), a chodzi o to, żeby usprawiedliwić Waszą absolutnie niezrozumiałą niechęć do turystów. Przepraszam za ostry ton wypowiedzi, ale samo założenie wątku przez "Autochton" (a, - kę) świadczy najlepiej o tym, jak podchodzicie do nas - turystów. Co innego, gdybyście dawali w nim różne "perełeczki" (bo takie się zdarzają) ale przerzucanie odpowiedzialności na turystów za to, że nie chce się Wam usprawnić sprzątania plaży, albo, że robimy tłum, bo wytyczyliście tylko 1 drogę przez wieś, dla samochodów, pieszych, spacerujących, to już sorry. Możecie mi nie wierzyć, ale naprawdę, za bardzo sobie pochlebiacie tą wyjątkowością Waszej wsi - ot, taka sama jak na całym polskim wybrzeżu, sosenki, piasek, domy landary umalowane kolorami majtkowymi, parę knajp z piwem, tłok, spaliny, osy w spożywczakach. Moja rodzina jeździła tam jeszcze w latach 80 tych, ja po dwóch sezonach z własną rodziną mam serdecznie dosyć, więc będziecie mieli jednego malkontenta mniej.
kay
 
Posty: 4
Rejestracja: czw paź 06, 2011 11:53 am

Co do śmieci

Postautor: kay » pt paź 07, 2011 1:19 pm

chodzi mi nie o zostawianie śmieci na plaży w sensie na piasku, ale w koszach przy wejściu, które już od 14.00 są obstawione pozawiązywanymi reklamówkami (bo 3 wory to za mało) - te są rozszarpywane przez mewy i rozwalane przez wiatr. To jest problemem, a nie turyści, drogi panie!
kay
 
Posty: 4
Rejestracja: czw paź 06, 2011 11:53 am

Re: Właściciele kwater o turystach

Postautor: jesteśmy » śr paź 26, 2011 1:28 am

I całe szczęście,ze jednego malkontenta mniej.Na pewno nie jest doskonale,wiele rzeczy nas tez razi ale to nie powód,żeby tak strasznie narzekać na wszystko,zawsze mozna jechac do Skandynawii,nie ma przymusu "wykupienia"wczasów w Debkach
jesteśmy
Zaawansowany Forumowicz
Zaawansowany Forumowicz
 
Posty: 24
Rejestracja: śr paź 26, 2011 12:58 am

Re: Właściciele kwater o turystach

Postautor: filecik » czw sty 19, 2012 1:55 pm

Co to za wynalazek ten/ta KAY,wróżę wielką karierę w polsatowskim "Polak na wakacjach" :) .brrr,jak ktoś oglądał to wie o czym mówię.Jak najdalej od takich frustratów :shock:
filecik
 
Posty: 2
Rejestracja: czw sty 19, 2012 1:47 pm

Re: Właściciele kwater o turystach

Postautor: filecik » czw sty 19, 2012 2:04 pm

A żeby było nam na wczasach przyjemnie wystarczy jak będziemy się więcej uśmiechać i będziemy w stosunku do siebie życzliwi!
pozdrawiam wszystkich :D
filecik
 
Posty: 2
Rejestracja: czw sty 19, 2012 1:47 pm

Re: Właściciele kwater o turystach

Postautor: Jot » pn sie 27, 2012 12:01 pm

A ja śmiem twierdzić, że dużo się w Dębkach zmieniło, ale Kay miał/a dużo racji i naprawdę świetnych pomysłów...może przez to wyjątkowość Dębek byłaby jeszcze większa...
______________________
Pozdrawiam cieplutko...Jot
Jot
Expert
Expert
 
Posty: 50
Rejestracja: czw lip 05, 2007 2:10 pm


Wróć do Kwatery prywatne i pensjonaty

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości

cron